Witam na stronie poświęconej mojemu życiu zawodowemu. Zapraszam i polecam.

kontakt

+48 604 247 170

organizacje

współpraca

Przeżyłem… Motywacja w 4 odsłonach

Właściwie powinienem napisać w tytule przeżywam… lub – jak to się ostatnio modnie mówi – jestem w procesie. Bo rozpocząłem i jeszcze nie skończyłem. Ale ponieważ idzie mi dobrze, widać efekty i jestem zadowolony, to już zdaję relację. A z czego? Z moich prac nad motywacją. Na początek kilka słów historii. Z tematem motywacji i motywowania zetknąłem się jakieś 20 lat temu, gdy stawiałem pierwsze kroki w zawodzie trenera biznesu i konsultanta HR. Coś tam nieśmiało prowadziłem dla menedżerów różnych szczebli. Trochę teorii, trochę ćwiczeń. Potem miałem kilkuletnią przerwę związaną z przestawieniem się na szkolenia z zakresu technik i strategii sprzedaży. Temat motywacji pojawiał się wprawdzie w tle, ale śladowo i szczątkowo… Kilka lat temu motywowanie innych i kwestie samo motywacji stały się dla mnie ważne podczas wchodzenia w tematykę coachingu. Od dwóch lat prowadzę zaś szkolenia z tej dziedziny na zlecenie różnych firm szkoleniowych – zazwyczaj w oparciu o ich programy, zakresy tematyczne, czasem wręcz na podstawie gotowych materiałów. I różnie te szkolenia oceniam… Na ogół są zbyt teoretyczne (autorzy skupiają się na przekazywaniu kolejnych modeli motywacyjnych), nie tworzą spójnej całości, są mało konkretne i niedostosowane do specyfiki konkretnego uczestnika. Ot, proza życia… I od jakiegoś czasu marzyło mi się, aby mieć okazję popracowania nad spójnymi merytorycznie i metodologicznie modelami rozwoju umiejętności motywowania. I taka okazja się nadarzyła! Od razu w 4 odsłonach. Dodam: różniących się bardzo od siebie!

Niedawno przygotowałem i poprowadziłem dwudniowe warsztaty szkoleniowe dla zarządu i grupy menedżerów pewnej instytucji na temat motywowania podwładnych i współpracowników. Nie waham się nazwać tego szkolenia autorskim, choć w motywowaniu trudno jest wymyśleć coś od samego początku. Mówiąc o „autorstwie” szkolenia mam na myśli raczej to, że stanowiło ono przemyślaną przez mnie całość, odwoływało się do procesów codziennej pracy uczestników i pomagało im rozwijać właśnie ich kompetencje. Bardzo mnie to cieszy – kolejny mój program, który „czuję” i wiem jak działa. Dodam: program bardzo dobrze przyjęty przez uczestników.

Kilka dni temu poprowadziłem warsztaty uczące motywowania samego siebie do zmiany w ośrodku pomocy społecznej w pewnej gminie. Zupełnie inni uczestnicy. Osoby aktualnie bezrobotne, poszukujące pomysłów na swoje życie i sił, aby te koncepcje wprowadzać w czyny… O ile w przypadku menedżerów skupiliśmy się na technikach motywowania, tu budowaliśmy zasoby, siły, aby ruszyć z miejsca. Mówiąc filozoficznie: jak zmotywować się do uśmiechu w stronę życia, aby ono uśmiechało się do nas… Sięgnąłem po mój (autorski?) warsztat coachingu grupowego, który miałem okazję poprowadzić już wcześniej kilkukrotnie. I… udało się! Do tego stopnia, że jeden z uczestników przysłał mi osobiste, dobre podziękowania. Cieszę się, bo w takich chwilach widzę, że to, co robię ma sens.

A za kilka dni kolejna odsłona tematu motywowania. Tym razem będę mieć wystąpienie-wykład dla dużej grupy nauczycieli. O motywowaniu uczniów. Ciągle pracuję nad tematem – wiem, co chcę powiedzieć, ale marzy mi się jeszcze, aby nie był to „suchy” wykład, tylko coś interaktywnego. Nie będzie łatwo, około półtorej setki uczestników… Trzymajcie kciuki!

A na deser, za tydzień, bardzo kameralny  warsztat (tylko 3 uczestników) dla zarządu pewnej firmy. Inne potrzeby, inne akcenty, inne metody. Będzie bardzo ciekawie.

Cieszę, się że dane mi jest uczyć innych tak interesujących spraw. I że tylu rzeczy sam przy tej okazji się uczę. Tym co najciekawsze podzielę się z Wami w przyszłości!

Piotr Ławacz, Warsztat Szkoleniowy Motywowanie, Rozwojowy Coaching Grupowy Motywacja do zmiany, Wykład Motywowanie uczniów, Warsztat Rozwojowo-Doradczy Motywacja – Systemy, Modele, Techniki, sierpień/wrzesień 2011.

Wpis obublikowano 28 sierpnia 2011 w kategorii Przeżyłem

Komentarze

  • MaZa pisze:

    Witaj, podoba mi się sposób w jaki piszesz. Jest bardzo uporządkowany, klarowny i treściwy.
    Odsłaniasz to, czego i mi brakuje, gdy próbuję nauczyć się czegoś nowego. Na ogół sposób przekazywania informacji jest zbyt teoretyczny… „(autorzy skupiają się na przekazywaniu kolejnych modeli motywacyjnych), nie tworzą spójnej całości, są mało konkretne i niedostosowane do specyfiki konkretnego uczestnika.”
    Podziel się proszę – po skończonym cyklu – wnioskami odnośnie rozwoju umiejętności motywowania.
    pozdrawiam serdecznie

    • piotr pisze:

      Witaj Magdo, dziekuję za dobre słowa 🙂 Rzeczywiście po zakończeniu „cyklu” motywacyjnego napiszę coś więcej – wnioski i podsumowania. Na razie „proces trwa”. Piotr Ł.

  • Dodaj komentarz